26 października 2014

(08) The Walking Event


Po sporym zastoju czas na notkę. Tym razem bez dłuższych wstępów, opowiem o tym, jak spędziłam sobotę.

25 października odbył się The Walking Event organizowany przez SuperTeam. Jest to trójka młodych ludzi, którzy postanowili zająć się organizacją tematycznych wydarzeń dla szerszej publiczności. Ich debiutem był Egzamin na Chuunina inspirowany anime Naruto, który jednak nie wypalił, z powodu zbyt małej liczby uczestników. Wiele osób zadeklarowało swoją obecność, skończyło się na pięcioosobowej ekipie, która zadecydowała odwołanie eventu. Następną próbą były Igrzyska Prawie Śmierci, które jednak ponownie zostały zignorowane - pojawiło się jedynie pięć osób. Postanowili więc powtórzyć Egzamin na Chuunina, tym razem zakończony sukcesem. Ludzie bawili się niesamowicie, co możecie zobaczyć na zdjęciach w galerii  Kolejnym eventem była Mangowa Gra Terenowa 2 zorganizowana przy współpracy z Marukaite Team https://www.facebook.com/MarukaiteTeam na którą niestety nie dotarłam, choć bardzo chciałam. Jednak po zdjęciach widać, że gra się udała.

Najświeższym ich eventem, który wreszcie odwiedziłam, był The Walking Event.

Nie należy patrzeć na liczbę uczestników - osób pewnych pojawiło się tylko troje. Na szczęście udało nam się zgarnąć po drodze naszych znajomych, końcowo było nas czternaście, co umożliwiło odbycie się zabawy.



Spośród nas została wybrana szóstka zombie, natomiast pozostała ósemka została podzielona na dwie drużyny. Naszym zadaniem było znalezienie dwóch pudeł: jednego z żywnością i jednego z medykamentami oraz osoby odpornej na wirusa zamieniającego w zombie. Przeszkadzać nam miały żywe trupy, które dotknięciem i wykonaniem poprawnie zadania miały nas zamieniać w jednego z nich.







Zabawa się udała, wszyscy byli zadowoleni. Dużo śmiechu, biegania, malowania farbkami. Znajomi zgarnięci z ulicy nie żałowali, że przyszli. Po zakończeniu części głównej, nadszedł czas na wiedzówkę z serialu The Walking Dead. Już w mniejszym gronie, mimo tego równie zabawnie.


Całość trwała trzy godziny, jednak z pewnością nie zostały one zmarnowane. Bardzo mi się podobało, choć przy większej ilości uczestników z pewnoiścią wypadłoby to lepiej. Niestety, targi mody alternatywnej zebrały większość potencjalnych zainteresowanych. Cóż, zdarza się. Galerię ze zdjęciami znajdziecie tutaj

W tym miejscu pragnę zachęcić do obserwacji SuperTeamu i uczestnictwa w ich wydarzeniach, szczególnie osoby z Krakowa. Naprawdę warto, wychodzą z propozycjami z różnych fandomów, nie ograniczają się do jednego tematu i są otwarci na propozycje.


Na koniec mój derp. Miłego wieczoru! :D

8 października 2014

(07) Czas na zwykły spam.

Pierwsze trzy dni ostatnich dwóch tygodni spędziłam w domu, ciesząc się lenistwem. W zeszłym tygodniu moja klasa pojechała na wycieczkę, z której zrezygnowałam. Czas ten wykorzystałam na chodzenie na fitness, a także słodkie lenistwo. W poniedziałek pojechałam kupić podręczniki. Zajrzałam także do Robana, mając nadzieję coś znaleźć. Niestety, głód sprawił, że szybko straciłam ochotę szukać czegokolwiek, dlatego szybko wróciłam do domu. W kolejne dni oprócz siłowni, nigdzie nie wychodziłam.

Trzy dni wolne w tym tygodniu były spowodowane zwyczajnym przeziębieniem. Spędziłam je w domu, czytając lekturę i ucząc się historii. Na szczęście już doszłam do siebie i jutro wracam do szkoły. Niestety, od piątku nie wykonywałam żadnych ćwiczeń, nad czym ubolewam. Na szczęście już jutro wf, a potem w domu ćwiczenia z siostrą. A w sobotę moja ukochana Zumba <3

Jutro w mojej szkole odbędą się wybory do samorządu szkolnego, które nadzoruję. Zastanawiałam się, czy nie kandydować, ale zrezygnowałam - zbyt wielka odpowiedzialność, a poza tym nie mogłabym zagwarantować naszej szkole nic ciekawszego, niż moi ewentualni konkurenci. Głupio byłoby mi zabierać im miejsce. Poza tym niedługo matura i powinnam skupić się na 'nauce'.

Z innych zajęć, niedługo muszę zacząć szyć cosplay. Nie mam jeszcze projektu, ani kupionych materiałów - powinnam to wszystko zrobić już dawno, ale mi się po prostu nie chce. Muszę zrobić to w ten weekend. Czeka też na mnie sześć metrów kwadratowych tiulu na strój Tiulwoman.

Na chwilę obecną jednak czeka na mnie 'Granica' i podręcznik do historii. Miłego wieczoru wszystkim!